Zdjęcia ślubne

Pierwszą stanowią modele, w których w jednej obudowie zintegrowane zostały zarówno terminal GSM, jak i kamera cyfrowa. Konstrukcją taką jest telefon fińskiego potentata - Nokia 7650. Model ten jako pierwszy wyposażono we wbudowany aparat cyfrowy umożliwiający wykonywanie zdjęć w maksymalnej rozdzielczości 640x480 pikseli. Niemal w tym samym czasie zadebiutował T68i koncernu SonyEricsson. Terminal ten został przystosowany do współpracy poprzez złącze krawędziowe z modułem CommuniCam MCA 20, co oznacza, Zdjęcia ślubne aparat jest podłączany do komórki dopiero w razie potrzeby.

Najlepszym przyjacielem początkującego cyfrowego laboranta jest wielokrotne Undo. Narzędzia do korekty barwnej służą do poprawiania zdjęć, a nie do tworzenia dzieł. Dobrze skorygowane zdjęcie to takie, na którym efektów tej korekty w ogóle nie widać - wygląda ono tak, jakby od razu zostało zrobione dobrze i nie było nigdy otwierane w programie graficznym. Nie jest to łatwe i nie zawsze okazuje się możliwe, ale spróbować warto.

Z jednej strony mamy więc typowe "miniaturowe magazyny" na fotografie (X'S Drive, X'S Drive II), których jedynym zadaniem jest odczytanie zdjęć z karty flash i przechowanie ich we własnej pamięci do chwili powrotu do domu. Z drugiej strony dostępne są urządzenia (Nixvue Vista), które śmiało można nazwać cyfrowymi albumami: mają one wbudowany panel LCD służący do przeglądania zgromadzonych obrazów, wyjście telewizyjne umożliwiające prowadzenie prezentacji na telewizorze, a nawet pilota. Grubaska efektowna niezwykle chodzi znane karteczki.